|
redakcja:
Zbigniew Ambrożewicz
Oblicza racjonalności
Opole 2005
|
Cóż
oznacza „być
racjonalnym"? Co to znaczy postępować i zachowywać się racjonalnie?
Czy
można powiedzieć, że ktoś myśli nieracjonalnie? W kulturze
europejskiej
„racjonalność" zajęła centralne miejsce, stając się miarą jakości
zarówno
wszelkich aktów poznawczych, jak i działań. Już dla starożytnych logos
lub nous były źródłem i gwarancją
prawdziwego poznania - episteme, w
odróżnieniu od poznania potocznego, opartego na zmysłach - doxa. Prawda
episteme
dotyczyła rzeczywistości teoretycznej, ale w niektórych
przypadkach (przede wszystkim u Platona, św. Augustyna i wielu
filozofów
średniowiecznych, częściowo też u Arystotelesa) utożsamiała się lub
blisko
wiązała z rzeczywistością praktyczną. Ten związek stał się z czasem
przyczyną
sporego zamieszania, gdy zaczęto podważać kompetencje rozumu najpierw w
sferze
praktycznej, później - niejako siłą rozpędu - coraz gwałtowniej także w
sferze
teoretycznej.Pierwsze
oznaki buntu przeciwko „tyranii" rozumu widać już w średniowieczu,
jednak
dopiero wiek XIX przynosi zmasowaną krytykę racjonalności. Okazało się,
że
rozum nie kieruje się jakimiś obiektywnymi i absolutnymi racjami, lecz
służy
realizowaniu egoistycznych i partykularnych interesów, że pokazuje
nieprawdziwy, a przynajmniej uproszczony i powierzchowny, obraz
rzeczywistości.
Wiek XX dorzucił groźnie brzmiący zarzut: Rozum jest przemocą, a zatem
przemocą jest prawda. Cywilizacja europejska poczyna jawić się jako
twór
nieomal patologiczny, godny jak najszybszej i nąjradykalniejszej
reformy.
|
Henryk Benisz
O człowieku i nie
tylko...
Impresje filozoficzne
Opole 2005
|
Niniejsza
praca jest zbiorem
tekstów traktujących o podstawowych zagadnieniach antropologii
filozoficznej.
Tradycyjne, nazbyt szerokie i nieco już archaiczne pojęcie duszy
zastąpiłem
„komponentami" zgodnymi z kanonami współczesnej filozofii. Jest tu
zatem
mowa o mądrości, miłości, woli, ciele, poznaniu i rozumie. Znalazły
się tu
także wybrane koncepcje człowieka, które dzisiaj wydają się odgrywać
znaczącą
rolę w rozpoznawaniu specyfiki człowieczeństwa. Nie mogło również
zabraknąć
ważniejszych mitów kulturowych, i to zarówno tych, które sięgają samej
istoty
kultury, jak i tych, które otwierają perspektywę tworzenia nowej
świadomości
człowieka w rozwijającej się kulturze bądź quasi-kulturze
przyszłości.
„Paleta" przedstawianych spraw ludzkich miała być w miarę pełna,
dlatego
trzeba było uwzględnić różne punkty widzenia: religijny i niereligijny,
ortodoksyjny i nieortodoksyjny. Wszystkie problemy starałem się ukazać
z
należną im powagą, aczkolwiek w wielu miejscach czytelnik może się
zdumieć albo
nawet uśmiechnąć. Dobrze będzie, jeżeli tak się stanie.
|
Śląsk
Opolski i Opawski.
W kierunków standardów
europejskich.
Regiony i procesy
integracyjne po wejściu do
Unii Europejskiej.
Opawa 2005
|
Dziesięć lat temu,
w 1998
roku, z okazji 80. rocznicy odrodzenia
państwa polskiego i państwa
czeskiego (dokładniej czechosłowackiego)
przedstawiciele samorządów z czeskiej i polskiej strony granicy
ustanowili
euroregion, któremu nadali łacińską nazwę „Silesia" (Slezsko, Śląsk).
Miasta Opawa i Racibórz stały się ośrodkami administracyjnymi
euroregionu, a
długoletnia współpraca miast nieodłączną częścią współpracy
regionalnej, do
której wlączyly się miasta Karmów, Nowy Jiczyn, Hulczyn, Krawacze i
Odra oraz kilkadziesiąt
innych miast i gmin po czeskiej stronie granicy. Z polskiej strony obok
Raciborza zostały naszymi partnerami miasta Głubczyce, Wodzisław
Śląski,
Kietrz, Granice, Krzyżanowice i inne.
Ważną
pozytywną zmianą w działalności euroregionu było
wejście do stowarzyszenia naszych miast
Uniwersytetu Śląskiego oraz Maciemy
Śląskiej. Tak samo też przystąpienie do wspólnych inicjatyw
Uniwersytetu
Opolskiego, miasta Opola i euroregionu Praded-Pradziad posiada doniosłe
znaczenie synergiczne dla całego pogranicza. To dokumentuje bogaty
program
niniejszej międzynarodowej konferencji, która jest częścią wspólnych
inicjatyw
Uniwersytetu Śląskiego i Uniwersytetu Opolskiego. Nasza konferencja
odbywa się
w okresie, kiedy to obydwa nasze państwa są pierwszy rok członkami UE.
Spotykamy się więc w związku ze wspólnymi zadaniami i wspólną
problematyką
naszego pogranicza wzdłuż wewnętrznej granicy UE.
|
Stanisław
Kijaczko
Wobec Bycia
Filozoficzny problem samobójstwa
Opole 2005
|
Namysł
nad
samo-bójstwem jest rodzajem samo-poznania filozofii -refleksji
odnoszącej się
do samego jej pojmowania i do sposobów mówienia o działalności
filozoficznej
(np. jako o uczeniu
umierania lub byciu na posterunku).
Samobójstwo jako problem
jest „środkiem heurystycznym" dobrze przysługującym się filozofii -
ponieważ tak często stosowanym - w rozwijaniu i scalaniu w jednej
uniwersalnej
i syntetycznej perspektywie rozmaitych zagadnień: epistemologicznych,
ontologicznych, aksjologicznych, etycznych, a nawet estetycznych
(samobójstwo
a w różny sposób rozumiana „sztuka życia"). Nie chodzi tu o syntetyczne
ujęcie poszczególnych wypowiedzi na temat samobójstwa w takiej
perspektywie
poznawczej, która przyznaje problemowi samobójstwa status motywu
strukturalnie
i funkcjonalnie przewodniego. Filozoficzne zagadnienie samobójstwa
jest dobrą
ilustracją kluczowych problemów pojawiających się w obrębie różnych
sytuacji
teoretycznych, a także, nawet jeśli nie jest pojęciem kluczowym - można
jednak
wymienić myślicieli, którzy, jak Albert Camus, skłonni są twierdzić, że
samo
samobójstwo to jedyny poważny problem, przed którym staje filozofia -
wyznacza
pewien sposób podejścia do innych systematycznie badanych zagadnień.
Samobójstwo to jeden z tych
problemów,
którym stawienie czoła świadczy
o
wartości, o sile lub też niemocy filozofii. Ze względu na swój
„polemiczny" charakter - żadna refutacja samobójstwa, żadne jego
uzasadnienie nigdy nie są ostateczne - samobójstwo jest przykładem
myślenia
problemowego, wyłaniającego całe bogactwo wątków i zagadnień,
skrupulatnie
gromadzonych dla uzyskania całościowego oglądu filozoficznego i dla
wypracowania sposobów ugruntowania przesłanek różnych stanowisk.
|
redakcja: Anna Barska i
Eugenia Mandal
Tożsamość
społeczno-kulturowa płci
Opole 2005
|
Kategoria
tożsamość mieni się wielością sensów,
nabiera różnych odcieni w zależności od lcontelcstów,
w których występuje. Tożsamość
zakłada wewnętrzny polimorfizm, złożoność wzorów i wartości. To
swoiste
zapętlenie odsłania również tożsamość społeczno-kulturową płci,
podejmowaną na
gruncie psychologii, socjologii, filozofii, teorii sztuki, literatury,
a
ostatnio też w wielodyscyplinarnych studiach kulturowych. Od początku
lat
siedemdziesiątych XX wieku w badaniach nad tożsamością płci pojawiają
się różne
wątki, co należy łączyć m.in. z rozwijanymi koncepcjami ciała, a także
z
postmodernizmem, którego przedstawiciele, np. Jacques Lacan, Michel
Foucault,
Jacques Derrida, Gilles Deluze, poruszają kwestie podmiotowości i
płciowej
tożsamości. W rozważaniach nad wyróżnikami determinującymi tożsamość
kobiet i
mężczyzn przyjmuje się kategorie: płeć (sex), płeć
biologiczna i niejednoznacznie
rozumianą w badaniach kategorię
rodzaju (gender), czyli płeć lculturowa.
Rodzaj to inaczej przyjmowanie ról i sposobów zachowania w
społeczeństwie. Tak
pojmowanej definicji rodzaju odpowiada szeroko rozumiana społeczna
praktylca i
struktura społeczna, czyli interakcja społeczna. Upowszechnione
kategorie rodzaju (gender) i płci (sex) w latach dziewięćdziesiątych
XX wieku
poddano weryfikacji.
Przede wszystkim uznano za konieczne ustalenie, czy rozróżnienie
płeć/rodzaj ma
teoretyczne i praktyczne uzasadnienie. Problematykę płci i rodzaju
odnajdujemy
nie tylko w rozprawach naukowych, ale także w mediach, przykładem są
artykuły
publikowane na łamach „Wysokich Obcasów" (sobotnio-niedzielny dodatek
„Gazety Wyborczej"), „Frondy" czy w internecie. Pojawiające się
publikacje, zwłaszcza zachodnioeuropejskie, dowodzą, że pleć przestano
uważać
za przeznaczenie kobiety. Ten nieco inny sposób postrzegania kobiety
stwarza
rodzaj. Przełom XX i XXI wieku przynosi swoiste rozproszenie
tożsamości. Zmiana
tradycyjnego podejścia do płci i seksualności występuje coraz częściej
w życiu
publicznym. Nowa rzeczywistość zmusza do stawiania pytań i kreowania
nowych
pól problemowych.
|
redakcja: Krzysztof Frysztacki i Marek
Korzeniowski
Wokół
sposobów życia, kwestii społecznych i wzorów ich rozwiązywania.
Opolskie
studia socjologiczne
Opole 2005
|
O soocjologii
opolskiej można wypowiedzieć dwie ogólne,
pozornie przeciwstawne uwagi Z jednej strony zauważmy, iż mimo swego
„prowincjonalnego"
oraz „marginalnego" charakteru jest to socjologia, która swymi
tradycjami
sięga dziesiątków lat wstecz i której współtwórcy, uczestnicy
rozmaitych prac
badawczych oraz okazjonalni opiekunowie i przyjaciele przyczynili się w
bardzo
interesujący sposób do pogłębienia naszej wiedzy oraz do wzbogacenia
naszej
refleksji nad socjologią narodu i stosunków etnicznych, wybranych
zagadnień
urbanizacji i industrializacji czy problematyki rozwoju regionalnego i
lokalnego itd. Ze względu na regionalny kontekst opolski oraz właściwą
mu,
dynamiczną skądinąd, kompozycję społeczno-kulturową dochodziło więc do
diagnozowania ważnych i ciekawych składników empirycznych, czemu
towarzyszyły
różne linie komentarzy. Socjologia opolska - takim określeniem jestem
mimo
wszystko gotów się posłużyć - ma swoją znaczącą i znamienną historię.
Z
drugiej strony możemy o niej rzec, że ze względu na
co najmniej jeden ważny fakt jest to socjologia bardzo młoda i stojąca
przed
wyzwaniami, którym musi dopiero sprostać. Tym faktem było powstanie na
Uniwersytecie Opolskim cztery lata temu, wraz z początkiem roku
akademickiego
2001/2002, wyspecjalizowanych studiów socjologicznych, odpowiadających
akademickim programom prowadzonym w innych ośrodkach uniwersyteckich
oraz
utożsamiających się z edukacyjną i badawczą tradycją i współczesnością
socjologii w Polsce i w szerszej skali
|
Jan
Krasicki
Bóg, człowiek i zło
Studium filozofii Włodzimierza
Sołowjowa
Wrocław 2003
|
Wśród
badaczy filozoficznego dzieła
Włodzimierza Sołowjowa
toczą się
do dziś spory o
zasadniczą ideę jego systemu, o to, co stanowi w nim ideę
centralną, zasadę organizującą. Odpowiedź na
to pytanie nie jest bynajmniej
sprawą łatwą.
Myśl Sołowjowa, otwarta na rozmaite inspiracje nie tylko w obrębie tradycji
chrześcijańskiej, europejskiej, ale i
po-zachrześcijańskiej, pozaeuropejskiej, na rozmaite tradycje
teologiczne i filozoficzne,
począwszy od
niemieckiego idealizmu, myśl słowiano-filską,
przez patrystykę, gnozę i Kabałę, po myśl hinduską, posiada niejedno
ideowe oblicze, stąd też zdania są podzielone. W zależności
od
orientacji ideowej i aksjologicznych preferencji badacza uchodzi za taką bądź
idea „Wszechjedności",
bądź idea „Bogoczłowieczeństwa,
bądź też wskazuje na ideę
„sofiologiczną" ... Zagadnienie
zła nie ma takiego znaczenia jak wymienione wyżej kategorie ideowe, niemniej dla
zrozumienia ewolucji poglądów autora Wykładów o
Bogoczłowieczeństwie, ma
znaczenie decydujące. Ma znaczenie tak fundamentalne, że niektórzy
badacze obecność i rolę zagadnienia zła skłonni są wręcz uważać za najistotniejszy
czynnik determinujący rozwój całej myśli Sołowjowa.
|
redakcja:
Danuta
Berlińska i Aleksandra Michalak
Społeczne rozumienie-
społeczne współżycie.
Szkice
studenckie.
Opole 2005
|
Województwo opolskie jest regionem
wielokulturowym, w którym
znaczącą rolę w życiu publicznym pełni mniejszość niemiecka.
Uczestnictwo
Niemców w sprawowaniu władzy w samorządach lokalnych, powiatowych i
wojewódzkim, codzienna współpraca z Polakami - przyczyniły się do
osłabienia
wcześniejszych napięć na tle etnicznym. W prasie, mediach lokalnych,
dyskursie
publicznym obowiązują zasady poprawności politycznej i w zasadzie
niezwykle
rzadko można zidentyfikować otwarcie manifestowaną niechęć do
mniejszości
niemieckiej ze strony polityków czy osób publicznych. Jednak badania
socjologiczne ujawniły, że ciągle jeszcze zdarzają się przypadki
subiektywnie
odczuwanej dyskryminacji, gwałtu symbolicznego w trakcie nauki w
szkole, a
także - że funkcjonują pogardliwe etykiety pod adresem Ślązaków i
Niemców.
Młodzież, należąca do mniejszości niemieckiej, ukrywa swoją tożsamość i
nie
manifestuje swojej narodowej identyfikacji w obawie przed wywołaniem
niechętnych postaw. Poza tym w miastach żyją Romowie, którzy
szczególnie często
spotykają się z przejawami ksenofobii i silnych uprzedzeń.
W ostatnich kilku
latach można zaobserwować zwiększoną aktywność członków organizacji
nacjonalistycznych, którzy z okazji świąt państwowych organizują w
Opolu
manifestacje, pochody z pochodniami, wznoszą antysemickie i
antyniemieckie
hasła. Co roku na Górze św. Anny, w rocznicę wybuchu III powstania
śląskiego i
w dniu święta Konstytucji 3 Maja, odbywają się demonstracje
radykalnych
ugrupowań prawicowych z całej Polski, które nierzadko przybierają
charakter
awantur wymierzonych przeciwko Niemcom.
SPIS TREŚCI
|
redakcja:
Stanisław Kijaczko
Samobójstwo
specyfika
problemu
horyzonty badawcze
Opole 2003
|
Czynniki,
determinujące
pojawianie się skłonności autodestruktywnych oraz ich związek z
tendencjami
konstruktywnymi, składają się na definicyjną treść samobójstwa, która
wyodrębnia całą klasę aktywności podmiotów ludzkich w zakresach
wypełnianych
przez charakterystykę filozoficzną, psychologiczną, socjologiczną.
„Jak" i
„dlaczego" samobójstwa, to, że jest ono możliwe i że staje się realne,
gdzie samobójstwo się „rozpoczyna" i gdzie „kończy" — przedmiotem
dociekań i rezultatem ustaleń rozpraw zawartych w niniejszym tomie
jest
uchwycenie i analiza tych przejść w samym człowieku, w jego psychice, w
myśleniu i emocjach; w przenikaniu się różnych wymiarów
autodestruktywności w
aktywności podmiotowej; w aksjologicznym wymiarze życia ludzkiego; w
relacjach
i uwarunkowaniach społecznych; w obszarze walki politycznej; w
stosunku
człowieka do natury — do człowieka jako natury i do natury jako
rzeczywistości
obejmującej człowieka; wreszcie w koncepcjach filozoficznych jako
fenomenach
ludzkiej samowiedzy. Zagadnienie, tak bogate w treść i uboczne wątki,
jest tu
rozpatrywane na gruncie psychologicznym, filozoficznym, socjologicznym,
politologicznym. Nie chodzi jednak o wydobycie różnych wymiarów analizy
zjawiska samobójstwa, ukazujących relatywny sens pojęcia wypracowanego
w
ramach poszczególnych, oddzielonych liniami demarkacyjnymi dyscyplin.
Mając w
zasięgu rozważań takie kwestie, jak trudności z ustaleniem
jednoznacznej
definicji samego aktu samobójstwa, autorzy żywią nadzieję, iż właśnie
wieloaspektowość badań, integracja koncepcji, prezentujących
zagadnienie
samobójstwa na różnych poziomach ogólności i nasycenia ich danymi
empirycznymi, pozwoli lepiej zrozumieć funkcje spełniane przez
rozmaite
dyscypliny ludzkiej wiedzy o człowieku w kontekście podejmowania i
realizacji
tak dramatycznej decyzji.
|
Krzysztof
Rotter
Dwa paradygmaty
gramatyki filozoficznej: Carl Pranlt, Anton Marty
( z wyborem tekstów
Prantla i Marty'ego)
Opole 2003
|
Decydujący
wpływ na rozwój
gramatyki w XIX i XX wieku wywarło ukonstytuowanie się na początku XIX
stulecia lingwistyki jako samodzielnej nauki empirycznej. Oznaczało
ono
zerwanie z dominującym w okresie oświecenia paradygmatem gramatyk normatywnych
i racjonalnych, które
za cel stawiały sobie
opracowanie dla danego języka systemu normatywnych reguł poprawnego
mówienia i
pisania oraz sprowadzenie jego leksyki i składni do podstaw logicznych.
W
odróżnieniu od nich językoznawstwo XIX w. (neofilologia) stawiało
sobie za cel empirycznie
adekwatny opis oraz
wyjaśnienie zjawisk językowych za pomocą empirycznie
sprawdzalnych hipotez
historycznych.
Ściśle wiązał się z tym sformułowany przez H. Steinthala postulat
odejścia w
językoznawstwie od „metod i klasyfikacji logicznych" i zastąpienia ich
klasyfikacjami
opartymi na kategoriach psychologicznych bądź na typowych dla danego
języka czy
grupy języków „kryteriach wewnętrznych". W początkowym okresie rozwoju
językoznawstwo metodologicznie pozostawało pod wpływem historycyzmu i
ewolucjonizmu, a realizacja programu gramatyki
opisowej polegała
na ustalaniu powiązań pomiędzy stadiami danego
języka oraz na wyprowadzeniu późniejszych (zwłaszcza współczesnych)
form
fonetycznych, leksykalnych i gramatycznych z form obecnych w jego
wcześniejszych stadiach. Przykładem tego rodzaju wyjaśnień jest m.in.
ustalone
przez Grimma słynne prawo przesuwki spółgłoskowej w prehistorycznym
języku
indogermańskim. W drugiej połowie XIX w. młodogramatycy, z W. Schererem
na
czele, wypracowali ogólne zasady gramatyki
historycznej, zgodnie
z którymi zmiany fonetyczne, obserwowane w
dokumentach historii języka, dokonują się według stałych praw, których
działanie może być zawieszone tylko przez inne prawa.
|
Zbigniew
Ambrożewicz
Esej filozoficzny
Bolesława Micińskiego jako sposób poszukiwania podstaw realności świata
Opole 2003
|
Bolesław
Micinski (1911-1943) należy do czołówki polskich twórców eseju. Zakres
jego
zainteresowań obejmował zarówno literaturę, teatr, sztukę, jak i
psychologię
oraz filozofię. Poglądy swoje wypowiadał w najrozmaitszy sposób:
poprzez
recenzje z tomów poetyckich i spektakli teatralnych, refleksje na
tematy
ogólnoestetyczne, rozważania o psychoanalizie, kulturze i polityce, aż
do prób
filozoficznych. Wobec współczesności Micinski przyjął postawę pełną
rezerwy -
sam siebie określił jako konserwatystę. (...) Niechęci czy wręcz
nienawiści do
totalitaryzmów towarzyszyła u Micinskiego awersja do kultury masowej,
powierzchownej, przeznaczonej dla najprymitywniejszych odbiorców i
stawiającej
- podobnie jak totalitaryzmy - na masowość i prymitywnych wyznawców.
Oczywiście, swego konserwatyzmu w sferze polityki i elita-ryzmu na
gruncie
kultury Micinski nie pojmował jedynie jako negacji tego, co jest.
Niejednokrotnie podkreślał konieczność powoływania się na tradycyjnie
ugruntowane systemy wartości.
|
Iwona Alechnowicz
Problem
konstytucji przedmiotu w psychologii myślenia Richarda
Hönigswalda
Wrocław 2003
|
Konstytucja
przedmiotu wpisana zostaje w książce
problematykę przedmiotowości poznania, oznaczającej poszukiwanie
warunków jego obiektywności i powszechnej
ważności.
Richard Hönigswald (1875-1947) rozważał ją w perspektywie kantowskiej
krytyki
poznania stawiającej sobie za cel jego ugruntowanie. Wykraczał jednak
poza
Kanta poszukując podmiotowych warunków poznania i odwołując się do
psychologicznych badań procesów poznawczych. Stanowi to jeden z
ciekawszych
momentów koncepcji Hönigswalda, który rozwijając filozoficzną teorię
przedmiotowości,
świadomie i metodycznie odwoływał się do psychologii. W jego ujęciu
konstytucja
przedmiotu dokonuje się na dwóch poziomach.
Na pierwszym z nich określone
zostają warunki postrzeżenia i
uchwycenia czegokolwiek; tu pomocne okazują się być wyniki
psychologicznych
badań nad procesami poznawczym. Na
drugim natomiast, ustalane są kryteria powszechnej ważności poznania –
jest to obszar
badań teoriopoznawczych i metodologicznych. Psychiczny
proces chwytania „czegoś” zostaje w
ten sposób ściśle powiązany z pojęciowymi kryteriami rozumowego ujęcia
tego
jako przedmiotu. Dlatego też filozofia będąc teorią przedmiotowości
badającą
warunki istnienia i rozumienia przedmiotów jest dla Hönigswalda
jednocześnie
teorią subiektywności opisującą „byt”, w którym to rozumienie się
urzeczywistnia i realizuje.
|
|
|
|